Accommodation
About us
Klub Ona - idealny na wesele i przyjęcia okolicznościowe
Cóż możemy o sobie powiedzieć... Tylko parę kilometrów od centrum, a zapraszamy Naszych Gości w inny świat...
Czeka na Was tajemnicza ściana dzikiego wina, morze kwitnących kwiatów, sala górna, dolna, ogród, ogród na dachu, płonące palenisko. U nas klimat na każdą uroczystość...
Zapraszamy też do galerii i sklepu "Ona" które znajdują się w obiekcie.ul. Fajansowa 4; Warszawa, po miłe prezenty, od małych po duże...tel. Grażyna 507 10 10 66 ; Ewa 504 90 99 42
Features
Garden
Wheelchair accessible
Parking
Catering
Reviews
Klub "Ona" jest idealnym miejscem na kameralne (i nie tylko) przyjęcia. Wiedzieliśmy że nasze wesele musi się odbyć w tym miejscu, ale było jeszcze lepiej niż zakładaliśmy. Atmosfera "Tajemniczego Ogrodu" powaliła gości na kolana- każdy znalazł przestrzeń dla siebie w cudownym otoczeniu przyrody... Dodatkowo niespotykany i pyszny smak zupy cytrynowej i lodów domowej roboty wspominany do dzisiaj. Właściciele mają serce na dłoni i do każdego podchodzą indywidualnie co sprawia że atmosfera staje się rodzinna i ciepła. Jeszcze raz bardzo dziękujemy!!
Klub "Ona" jest idealnym miejscem na kameralne (i nie tylko) przyjęcia. Wiedzieliśmy że nasze wesele musi się odbyć w tym miejscu, ale było jeszcze lepiej niż zakładaliśmy. Atmosfera "Tajemniczego Ogrodu" powaliła gości na kolana- każdy znalazł przestrzeń dla siebie w cudownym otoczeniu przyrody... Dodatkowo niespotykany i pyszny smak zupy cytrynowej i lodów domowej roboty wspominany do dzisiaj. Właściciele mają serce na dłoni i do każdego podchodzą indywidualnie co sprawia że atmosfera staje się rodzinna i ciepła. Jeszcze raz bardzo dziękujemy!!
Do Klubu Ona trafiliśmy z polecenia. Mieliśmy tu zaszczyt przeżyć jeden z najważniejszych dni w naszym życiu, czyli nasze wesele. Tego nie da się opisać. To trzeba zobaczyć, poczuć, przeżyć… Klub Ona to miejsce magiczne. Stojąc przed bramą już wiesz, że zaraz przestąpisz próg miejsca niewpisującego się w klimat wielkiego betonowego miasta. Pierwsze, co zachwyca, to ogród pełen zieleni, kwiatów, ptaków i mnóstwa zaskakujących przedmiotów. Goście mówili, że czują się tu, jak we Włoszech! W środku na sali dużo drewna, starych mebli, pełno antyków i rękodzieła. Ale najważniejsze! Pani Grażyna, Pan Darek i cała ekipa… Ludzie wyjątkowi, otwarci, o wielkim sercu, wysyłający w świat ogrom dobra i pozytywnej energii. Jedzenie, jak wszystko tutaj zaskakujące, a do tego przepyszne! Nasi goście zachwyceni, wciąż piszą, dzwonią, wspominają. Jeśli jesteś osobą lubiącą to, co inne i niestandardowe. Szukasz miejsca niepowtarzalnego, innego niż wszystkie. Chcesz przenieść swoich bliskich do zaczarowanej krainy w samym środku wielkiego miasta. Chcesz w ważnym dla Ciebie dniu poczuć się, jak w domu, jak u Cioci i Wujka to, to miejsce jest w 100% dla Ciebie. Jeszcze raz bardzo dziękujemy i na pewno wrócimy tu, gdy tylko będzie okazja. Pozdrawiamy Agata i Kamil
Wesele Do Klubu Ona trafiliśmy z polecenia. Mieliśmy tu zaszczyt przeżyć jeden z najważniejszych dni w naszym życiu, czyli nasze wesele. Tego nie da się opisać. To trzeba zobaczyć, poczuć, przeżyć… Klub Ona to miejsce magiczne. Stojąc przed bramą już wiesz, że zaraz przestąpisz próg miejsca niewpisującego się w klimat wielkiego betonowego miasta. Pierwsze, co zachwyca, to ogród pełen zieleni, kwiatów, ptaków i mnóstwa zaskakujących przedmiotów. Goście mówili, że czują się tu, jak we Włoszech! W środku na sali dużo drewna, starych mebli, pełno antyków i rękodzieła. Ale najważniejsze! Pani Grażyna, Pan Darek i cała ekipa… Ludzie wyjątkowi, otwarci, o wielkim sercu, wysyłający w świat ogrom dobra i pozytywnej energii. Jedzenie, jak wszystko tutaj zaskakujące, a do tego przepyszne! Nasi goście zachwyceni, wciąż piszą, dzwonią, wspominają. Jeśli jesteś osobą lubiącą to, co inne i niestandardowe. Szukasz miejsca niepowtarzalnego, innego niż wszystkie. Chcesz przenieść swoich bliskich do zaczarowanej krainy w samym środku wielkiego miasta. Chcesz w ważnym dla Ciebie dniu poczuć się, jak w domu, jak u Cioci i Wujka to, to miejsce jest w 100% dla Ciebie. Jeszcze raz bardzo dziękujemy i na pewno wrócimy tu, gdy tylko będzie okazja. Pozdrawiamy Agata i Kamil
Pani Grażynko, jeszcze raz chcemy podziękować Pani i wszystkim , którzy przyczynili się do organizacji komunii naszej córki. Spędziliśmy cudowny czas goszcząc u Państwa. Dziękujemy za cudowną, rodzinną atmosferę, pyszne jedzonko, przygotowane "od serca", wspaniały klimat. Klub "ONA " to zaczarowane miejsce, piękny ogród, w którym my i nasi goście mogliśmy przenieść się z centrum stolicy w oazę spokoju, zrobić cudowne zdjęcia. Nasi goście po wejściu do ogrodu byli zachwyceni urokiem miejsca, czuliśmy się bardzo zaopiekowani przez Panią Grażynkę, Pana Darka i całą obsługę. Ja ze swojej strony z całego serca dziękuję Pani Ewuni za polecenie mi tak wspaniałego miejsca. Do zobaczenia przy następnej okazji , na pewno niebawem odwiedzimy Państwa i gorąco polecamy Klub "ONA".
Świetna restauracja z nietypowym wystrojem
Gorąco dziękujemy za fantastyczną domową atmosferę, wspaniałą obsługę i różnorodność smaków. Nikt z gości nie spodziewał się w środku Warszawy tak magicznego miejsca, które przeniosło nas w świat jak z książki Frances Hodgson Burnett. Specyficzny wygląd sali jak ze skansenu wprowadził atmosferę domową. Dania przepyszne a dzięki właścicielom czuliśmy się jak u siebie ( bardzo ciepli i serdeczni ludzie). Jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wysiłek jaki państwo włożyli w zorganizowanie nam tak pięknej podwójnej komunii. Gorąco pozdrawiamy, Sylwia z rodziną
Nie ma słów by opisać to co czuje zwykle dziękuje ( dziękujemy) nie wystarczy. Jak wiadomo to ludzie tworzą klimat a tu właściciele to ludzie o wielkim sercu i duszy i to właśnie oni wraz z przyjaciółmi tworzą ten niesamowity klimat...klimat spokoju ukojenia radości i ciepła. W swoją pracę wkładają całe swoje serce co przekłada się na niezapomniane wrażenia kulinarne, przepyszne jedzenie, elegancko podane - a wiem co mówię. Przepiękne miejsce z duszą, przepiękny ogród w którym można zapomnieć o codzienności. Miejsce pełne magii i ciepła. Wszyscy starają się aby goście czuli się jak w domu, można czuć się tu swobodnie. Jedyne takie miejsce gdzie czuje się miłość, przyjaźń i ciepło. Nie chce się stąd wychodzić. Impreza o jakiej tylko można marzyć. W takich miejscach chce się być i do nich wracać. Serdeczne podziękowania dla Pani Grażynki, Pana Darka, Pana Wojtka i całej obsługi. Kochamy was.
Po raz trzeci korzystaliśmy z usług Klubu "Ona" i po raz kolejny Nasze oczekiwania zostały spełnione. Przepięknie udekorowany stół, przepyszne jedzenie, wspaniała atmosfera i obsługa na medal. Bardzo dziękujemy i jak będzie jeszcze możliwość na pewno ponownie skorzystamy ;-) Pozdrawiamy serdecznie, Paulina i Arek
Klub ona to miejsce pełne magii. Wnętrze przenosi nas w oazę spokoju. Pokój kominkowy gwarantuje przyjemność wypicia kawy lub drinka w świetle kominka. Sala główna świetnie nadaje się na przyjęcia okolicznościowe. Klub serwuje pyszne posiłki, jest duży wybór dań i przede wszystkim wspaniale smakują. Ogród daje klimat Prowansji. Nasze wesele choć w niewielkim gronie, dzięki temu miejscu było wspaniałe. Goście mieli wiele przyjemności a wśród wystroju ogrodu robili mnóstwo zdjęć z klimatem. Polecam serdecznie Klub Ona. Iwona
POLECAM! Super miejsce na organizację chrzcin dla dziecka. Oferta nieporówywalnie bogatsza niż okolicznych restauracji i hoteli. Klucz ‘Ona’ to stylizowany na starą chatę dom z zielonym ogrodem. Przemili właściciele którzy sami zajmują się wszystkim przez co każdy szczegół przyjęcia jest dopieszczony. Kuchnia bardzo dobra – obiad z wyborem kilku mięs, do tego zimne przystawki na stole, serwis kawowy i bufet słodki. Nasza impreza trwała do wieczora. Właściciele udostępnili nam nawet pokoik aby przewinąć i nakarmić dziecko.
Witam Państwa właścicieli Klubu ONA. Szczerze gratulujemy Państwu miejsca i pomysłu na tak cudowną knajpkę!!! Pragnę bardzo serdecznie zachęcić wszystkich miłośników dobrej restauracji-klubu, do odwiedzenia KLUBU ONA w Warszawie. Mieliśmy nie wątpliwą przyjemność być, bawić się w tym klubie. Atmosfera jest nie ziemska. Pani Grażynka czyni cuda, żeby każdy gość czuł się dopieszczony. Kuchnia pychaaaaaaaa i dla każdego . Dwa razy mieliśmy organizowane chrzciny i każdą inną i następną imprezę na pewno będziemy organizować w klubie ONA. Mimo, że klub jest w Warszawie to będąc w środku tj. za ogrodzeniem, można się poczuć jak w małej Toskanii, warto więc też odwiedzić ten lokal z pięknym ogrodem w sezonie letnim. Zima również nie przeszkadza na spotkania np. sylwestrowe. Polecamy z całego Serca i z pełną odpowiedzialnością. Dziękujemy za fajny czas i do miłego zobaczenia Ewa i Czarek
Nie sądziłam, że na obiedzie po chrzcinach syna spędzimy tyle czasu... klimat miejsca spowodował, że osoby z różnych rodzin, środowisk, poglądów niesamowicie się zintegrowały i nie chciały wychodzić. Jedzenie przepyszne, świeże, przemyślane i na tyle dużo, że jeszcze dostaliśmy na wynos. Czuć też duszę artystyczną, zarówno samego miejsca jak i od osób tam pracujących. Można zakupić ciekawe rzeczy z pozostałości po galerii. Przede wszystkim można wstać, ruszyć się, czuć się swobodnie jak w domu, a nie sztywno siedzieć przy stole. Sylwia i Marek z Jakubem
Miało być spokojne urodzinowe przyjęcie, a wyszło wspaniałe spotkanie. Goście dzwonią, dziękują mi, pytają gdzie znalazłam takie cudowne miejsce w Warszawie. Wnętrze o niepowtarzalnym klimacie, jedzenie przepyszne, świeże i pięknie podane. Dzięki Pani Grażynie (właścicielce Klubu Ona), spotkała nas niespodzianka. Jej znajoma Teresa Bachleda-Kominek czytała nam swoją poezję! Pani Grażyna i obsługa to wspaniali ludzie, otwarci, uprzejmi, przyjacielscy. Stoły przebierały się i nakrywały jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Polecam wszystkim to miejsce na organizację małych i dużych uroczystości. Anna
Bardzo polecam miejsce ,dobre jedzonko i bardzo fajny klimat ,po prostu swojsko
"Klub ONA" to miejsce, które z czystym sumieniem i z całego serca możemy polecić na zorganizowanie każdej uroczystości w gronie rodziny oraz przyjaciół. Pani Grażynka i Pan Darek to ludzie niezwykle ciepli, serdeczni i otwarci na innych. Zorganizowane przez nich przyjęcie to nie tylko przepyszne, świeże jedzenie, ale również niezapomniana atmosfera. Różnorodność i wysoka jakość serwowanych potraw zadowoli najbardziej wybrednych smakoszy. Piękne, rustykalne wnętrze i klimatyczny ogród sprawiają, iż można poczuć się wyjątkowo. Nie znam drugiego takiego miejsca na mapie Warszawy, w którym można poczuć się jak w domu, a jednocześnie z pełną, profesjonalną obsługą w zakresie organizacji przyjęcia. Z pewnością jeszcze tam zawitamy, gdy będziemy planowali następne przyjęcie. Pozdrawiamy, Paulina, Kamil i mały Antoś
Maj 2021 Super miejsce na wszelkie spotkania rodzinne,imprezy integracyjne czy uroczystości. Wyprawiałam u Pani Grażynki Komunię mojej córki. Zarówno My jak i wszyscy goście byli bardzo miło przyjęci przez Właścicieli i ich przyjaciół wspierających całą imprezę. Jedzenie przepyszne i bardzo ładnie podane,klimat ogrodu i sali przeuroczy. Wszyscy czuliśmy się jak w domu. Serdecznie polecam to miejsce na wszelkie spotkania. Joanna
Wesele - Lipiec 2021 W tym miejscu chcielibyśmy jeszcze raz podziękować naszym gospodarzą p. Grażynce i p. Darkowi za zorganizowanie niezapomnianego przyjęcia weselnego. Choć właśnie mija miesiąc od tego wspaniałego wydarzenia w dalszym ciągu jesteśmy pod ogromnym wrażeniem Klubu "Ona"!!! To nie tylko czarodziejskie miejsce ukryte w centrum wielkiego miasta, to miejsce do którego wracamy myślami z uśmiechem na twarzy. Wspomnienie dobrej zabawy, smak jedzenia i domowej atmosfery towarzyszy nam do dzisiaj , zapamiętamy to miejsce na zawsze. Polecamy z całego serducha bo ten lokal i Ci ludzie sprawili że ten wyjątkowy dzień stał się cudowny .Gorąco pozdrawiamy i serdecznie dziękujemy. Tetiana i Ireneusz.
Chciałam serdecznie podziękować za zorganizowanie pięknego przyjęcia komunijnego mojej córki. Mimo dwukrotnego przekładania terminu, wszystko zostało super przygotowane. Zostaliśmy bardzo miło przyjęci. Zarówno Państwo jako właściciele oraz cała obsługa stanęła na wysokości zadania. Jedzenie bardzo smaczne, atmosfera przyjazna, domowa, ciepła, miła no i oczywiście ten klimat, wspaniały ogród, w którym zarówno dorośli jak i dzieci mogły spędzić miło i przyjemnie czas. Wszystko super, córka i goście bardzo zadowoleni. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy, będziemy Was miło wspominać i polecać innym. Muszę jeszcze wspomnieć o przepysznych tortach bezowych Pani Kasi, które jak nigdy wcześniej zniknęły w mgnieniu oka, pychota.
Pani Grażynko! Serdecznie dziękujemy za zorganizowanie imprezy „firmowej” we wrześniu 2020 r. Było fantastycznie, urokliwe miejsce, mimo dużej grupy, pysznego jedzonka nie zabrakło nikomu, w dodatku dostaliśmy na wynos, posiłki przygotowywane jak udało mi się popatrzeć ???? przez kobiety z dużym doświadczeniem, tradycjami, wyczuciem smaku. Wszyscy organizatorzy w tym kelner który był zawsze pod ręką i spełniał wszystkie „zachcianki” gości, byliście w pełni zaangażowani aby każdy z nas uczestników czuł się komfortowo, wyjątkowo. Dziękujemy z całego serca ❤❤❤.
Cudowne miejsce, polecamy serdecznie na każdą uroczystość, organizowaliśmy w klubie "ONA" przyjęcie weselne. Nasi Goście byli zachwyceni miejscem, wystrojem, atmosferą, wyjątkowym klimatem, chwalili różnorodne i pyszne potrawy jak i profesjonalną obsługę. Ognisko z pieczeniem kiełbasek wprowadziło sielski nastrój, a dzieci bawiły się wyjątkowo, nie było czasu na nudę, co chwila odkrywały nowe zakamarki ogrodu. Organizacja imprezy i dogadanie szczegółów odbyło się całkowicie bez stresu, Właściciele z wielkimi sercami, zadbali o nas i o Gości w tym wyjątkowym dla nas dniu, potrafią doradzić nie narzucając się. Uroczystość przebiegła w miłej, luźnej i rodzinnej atmosferze. Dziękujemy Państwu za organizację imprezy, której nigdy nie zapomnimy.
O Klubie „Ona”, ja nie wiedziałem nic. Zupełnie nic. Na kilkanaście dni przed moim odkryciem tego miejsca usłyszałem tylko kilka zdań od osoby, która była w tym miejscu na klasowej imprezie „po latach” . Wg tej relacji- miał to być „skrawek innego świata w centrum Warszawy” . Faktycznie, jako goście czerwcowej, urodzinowej imprezy w 2019 r., mogliśmy osobiście przekonać się o wyjątkowości tego miejsca, spotkać i poznać fantastycznych ludzi, którzy prowadzą lokal, zjeść pyszne potrawy, nietuzinkowe desery, poczuć atmosferę i atrakcyjność tajemnic ukrywanych tuż za wjazdową bramą. Klimat wszystkich sal, wystrój, intensywność ogrodu, galerii, tarasów, bezmiar różnorakiej roślinności, sprawiały poczucie udziału w bajkowym labiryncie, co przy jednoczesnej atmosferze, pełnej uśmiechu i przyjacielskich gestów ze strony właścicieli i pracowników KLUBU „Ona” , uczyniły z tego miejsca „otwarty dom” . Oczywiście całość zapadła nam w pamięć, co może tylko oznaczać, że z chęcią tam i to jak najszybciej -wrócimy. Miejsce absolutnie godne polecenia, na każdą imprezę . Jednym słowem – WARTO! POZDRAWIAMY: Aga & Jacek
Jest jedno miejsce w Warszawie,gdzie warto urządzać różnego rodzaju spotkania towarzyskie lub rodzinne – Klub ONA . Miejsce z „duszą”, z klimatem domowym, kominkiem i ogrodem, wystrojem bardzo różniącym się od restauracji. Jedzenie przepyszne, nie jest porcjowane na talerzu, „do wyboru do koloru”. Jesz ile chcesz i w kolejności co chcesz. Bywa też smalec i chleb własnego wypieku. Kawa i herbata cały czas dostępne. Właściciele: Grażyna i Darek, zawsze uśmiechnięci wprowadzają wspaniały nastrój. W czerwcu 2019 r urządzałam imieniny mojej 97 letniej Mamy. Cztery pokolenia gości – wszyscy zachwyceni jedzeniem i atmosferą, mówili, że pierwszy raz byli na takiej imprezie. Swoją „70” wyprawiam oczywiście w ONA. Koniecznie zawitajcie w Klubie ONA, ul.Fajansowa 4 Polecam gorąco. Maria
Szanowna Pani Grażyno, Proszę przyjąć moje serdeczne podziękowania za zorganizowanie przyjęcia urodzinowego-niespodzianki dla mojej kochanej żony. Wszystko zostało przygotowane na najwyższym poziomie i tak jak tego oczekiwaliśmy; pyszne jedzenie, wspaniała atmosfera i fenomenalni gospodarze! Zarówno Jubilatka jak i wszyscy Nasi goście byli bardzo zadowoleni. Na pewno będziemy z przyjemnością do Państwa wracać i polecać innym. Pozdrawiam serdecznie,Hubert
Witam Pani Grażynko! Chciałabym serdecznie podziękować za wspaniałe przyjęcie dla mojego syna z okazji urodzin. Mimo, że bardzo późno się do Pani odezwałem to stanęliście na wysokości zadania. Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Jedzenie pyszne, atmosfera bardzo przyjazna, a Państwo jako gospodarze wspaniali. Ponieważ nie była to nasza pierwsza impreza u Was, mam nadzieję, że nie ostatnia. Liczę, że nie raz się jeszcze spotkamy. Jeszcze raz serdecznie dziękuję za miłe spędzony czas i do zobaczenia. Pozdrawiam Edyta.
Organizowaliśmy spotkanie w Klubie Ona. Cóż można powiedzieć na temat tego miejsca? Urokliwe, z niepowtarzalnym klimatem. Ogród dodaje to czego brakuje w innych tego typu miejscach - spokój i poczucie wolności oraz daje możliwość spotkania się z naturą. Zarówno obsługa jak i jedzenie oceniamy 10/10. Jedzenie smaczne, doprawione, zaś obsługa miła i życzliwa dla każdego gościa bez wyjątku. Serdecznie polecamy!
Jeszcze raz bardzo dziękujemy za organizację przyjęcia z okazji chrztu naszej córki. Było nam bardzo miło gościć u Państwa w to piękne, niedzielne popołudnie. Jedzenie, klimat, Państwo jako właściciele i aura jaka panuje w klubie "Ona" oczarowała nie tylko nas, ale również naszych gości. Na pewno tu wrócimy i to już niedługo :)
Jakiś czas temu byłem jako gość weselu i bawiłem się świetnie. Pyszne jedzenie, sprawna obsługa no i wspaniały ogród z klimatem.
Babcia Hani We wrześniu br mieliśmy niewątpliwą przyjemność być w Państwa lokalu,na uroczystości rodzinnej tj.chrzciny wnusi Hanusi!!! Była to nieziemska impreza w cudownym miejscu! Klub "ONA" miejsce wyjątkowe,z pełną odpowiedzialnością godne polecenia-pod każdym względem! Czuliśmy się jak w "tajemniczym ogrodzie"pełnym ciekawych,ślicznych zakątków...przepiękne wnętrza,w których można się poczuć wyjątkowo,zajadając przepyszne potrawy,mniam...mniam,podawane w piękny sposób,autorstwa Pani Grażynki i Pana Darka! Są to ludzie do końca i bez reszty oddani temu miejscu i przebywających w nim gości. Hanusia,której było święto czuła się doskonale ,pogoda też była cudna,co jeszcze podkręciło spotkanie.Impreza bardzo...bardzo udana i napewno tam wrócimy. Nie wiarygodne ,że w środku wielkiego miasta są tak piękne miejsca jak KLUB "ONA" Pozdrawiamy serdecznie przesympatycznych właścicieli,gratulujemy pomysłów i miejsca. Życzymy dalszych sukcesów i fajnych ,lubiących się bawić ludzi... Dziękujemy serdecznie za miły czas Ewa i Czarek
O Klubie Ona nie wiedzieliśmy nic, a przechodziliśmy obok niemal codziennie, nie znając atrakcyjnych tajemnic, które skrywa. Przy okazji krótkiego spotkania mieliśmy przyjemność spróbować nietuzinkowych potraw oraz pysznych lodów. Z uroków ogniska i ogrodu nie mieliśmy okazji skorzystać ze względu na późną porę. Do Klubu Ona z przyjemnością będziemy chcieli wrócić, ponieważ zachwyciło nas to miejsce jak żadne inne. Tak niezwykle urokliwy zakątek wśród pięknej roślinności jest w Warszawie miejscem niespotykanym. P.S. dla gości z dziećmi lub lubiących jednak mniej słone potrawy lepiej jest zgłosić to gospodarzom wcześniej. Lidia
Słów nie znajduję, aby wyrazić wdzięczność za gościnę. Miałam wogóle nie obchodzić mojej 50-tki, a dzięki Wam przyjęcie urodzinowe wyszło najwspanialsze, takie wymarzone…Najlepsze, na jakimkolwiek byłam i do tego moje, własne! Przybyli licznie goście byli niesamowicie zaskoczeni. Atmosferą, klimatem, wystrojem, oryginalnym i smacznym jedzeniem. Pytali prawie wszyscy, czemu wcześniej nie znali tego miejsca. Ogień skwierczał wesoło w kominku (nawet dwóch) a goście, w przedziale wiekowym od dwóch do osiedemdziesięciu lat czuli się zrelaksowani, dopieszczeni. Były śpiewy, tańce, tort. Jakże inne to wydarzenie było w porównaniu ze „sztywnym” siedzeniem za stołem. Dziękuję razem z moimi gośćmi z całego serca i „zapisuję się” na kolejne, ważne wydarzenie w moim życiu. Nie wyobrażam sobie, abym mogła je celebrować gdziekolwiek indziej, niż w Klubie ONA.
Wczoraj minął rok od naszej uroczystości ślubnej. Rok temu gościliście nas w swoim pięknym ogrodzie i dzięki Wam ten dzień był magiczny. Wspominamy Was ciepło i dziękujemy po raz kolejny!
Do klubu „Ona” przyjechaliśmy tak naprawdę przez przypadek. Akurat mieliśmy godzinę do oglądania innej sali i przypomniało mi się, że moja mama mówiła o sali prawie w centrum Warszawy, która na zdjęciach wyglądała magicznie. Mój ówczesny narzeczony zadzwonił i okazało się, że mogliśmy przyjechać do niej od razu. To co zobaczyliśmy po przejściu przez bramę urzekło nas tak, że postanowiliśmy właśnie tam urządzić nasz najważniejszy dzień w życiu. Klub „Ona” jest wyjątkowym i powiedziałabym niesztampowym miejscem. Oboje wraz z narzeczonym czuliśmy się jakbyśmy z zatłoczonych, głośnych ulic Warszawy, przenieśli się do tajemniczego ogrodu. Pełno zieleni, ogród na dachu, oczko wodne i zaciszny kąt, to było miejsce gdzie chcieliśmy urządzić swoje wymarzone wesele. Jednak najważniejszym powodem, dla którego wybraliśmy to miejsce byli właściciele. Pani Grażyna i Pan Darek to ludzie z sercem na dłoni. Zadbali o każdy szczegół naszego wesela, oraz byli przygotowani na każdą sytuację. Zaopiekowali się nami i nie pozwolili, aby cokolwiek było w stanie nam zepsuć najważniejszy dzień w naszym życiu za co jesteśmy im ogromnie wdzięczni. Klub „Ona” został też bardzo pozytywnie odebrany przez naszych gości. Usłyszeliśmy dużo miłych słów na temat tego miejsca, jego „inności” i magiczności zarazem. Miejsce spodobało nam się na tyle, że wróciliśmy tam na kilka zdjęć do sesji plenerowej. Zawsze będziemy chętnie tam wracać oraz do wspomnień z tego najcudowniejszego dla nas dnia. Dziękujemy za cudowną atmosferę, za tyle dobroci i serca, które nam zaoferowaliście i mamy nadzieję, że do zobaczenia niebawem ????
Miałam przyjemność urządzić w klubie ONA swoje 40-te urodziny :) Z imprezy byłam bardzo zadowolona, moi goście też :) Lokal bardzo klimatyczny, przyjemny, otoczony masą zieleni, taki wycinek czarodziejskiego ogrodu prawie w środku Warszawy. Jedzenie bardzo smaczne. Właściciele bardzo życzliwi i uprzejmi, trzymają się ustaleń. Naprawdę polecam ten lokal… To taka perełka w naszej zabieganej, komercyjnej Warszawie :)
Kochani,chciałam Wam serdecznie polecić Klub ,,ONA,, Jest to fantastyczne miejsce aby zorganizować wymarzone przyjęcie komunijne,urodzinowe, rocznicowe,firmowe czy każde inne jakie sobie wymyślicie. W maju 2019 miałam przyjemność urządzić przyjęcie komunijne mojego syna. Było fantastycznie. Fantastyczni wlaściciele którzy nie pozwolą aby ich gościom czegokolwiek zabrakło. Przemiła obsługa, ekspresowy serwis wszystkich dań. Smak tych dań wprost idealny. Nikt pośród moich blisko 25 gości ani razu nie musiał odprawiać żadnego posiłku. Wszystko elegancko podane zarówno dania gorące jak i zimne przekąski czy półmiski wędlin. Wszystko eleganckie i z klasą. Może jeszcze trochę o wystroju. Przekraczając bramę wjazdową człowiek ma wrażenie, że wchodzi do innego świata. Pięknego,zielonego,kolorowego z elementami ,,Starej Szafy,, -stara studnia,oczko wodne,drewniany wóz obrośnięty zielenią i kwiatami a w środku-obrazy,kredensy,serwantki,lustra,stoły.....Ja jestem zauroczona miejscem. Jeśli nie macie jeszcze pomysłu na miejsce organizacji Waszej uroczystości to Klub,,ONA,, czeka. Serdecznie polecam i daje gwarancję smaku i przyjemności dla oka.
W maju tego roku miałam przyjemność uczestniczyć w przyjęciu komunijnym. Po raz pierwszy w tak "klimatycznej atmosferze" klubu "Ona". Zarówno wystrój, znakomite menu,jak i kultura obsługi oraz atrakcyjne otoczenie i troska o komfort gości niezmiernie mnie urzekły. To zdanie podzieliła cała nasza rodzina. Dziękując serdecznie Gospodarzom a zarazem właścicielom tego uroczego przybytku sztuki, gorąco polecam to miejsce na wszelkie spotkania. Ja postanawiam tam bywać.
Miałam okazję urządzić w tym lokalu moje trzydzieste urodziny i zarówno ja jak i moi goście jesteśmy oczarowani tym miejscem. Miejsce klimatyczne, inne, niespotykane, fantastyczne. Jeśli ktoś z Państwa chciałby przenieść się w inny świat to polecam to miejsce. Jedzenie bardzo smaczne... Właściciele oraz obsługa są fantastyczni!!!! Czułam się tam bardzo domowo Dziękuję bardzo jeszcze raz za cudowną imprezę a Państwu gorąco polecam ten lokal!!!
We wrześniu odbył się nasz ślub. Zależało nam,aby przyjęcie odbyło się w wyjątkowym miejscu, które będzie uczczeniem tego dnia i podziękowaniem dla naszych rodziców i najbliższych. Tak trafiliśmy do Klubu Ona... Zaczarowanego ogrodu ukrytego w zgiełku miasta. Już pierwsze spotkanie z Panią Grażynką i Ciapą urzekało nas wyjątkową magią! Dziękujemy za zorganizowanie nam niezapomnianego przyjęcia, podczas , którego Pani Grażynka trochę nam _jak to ujęła"namieszała" _ i wyszło to rewelacyjnie????!!! Każdy bez wyjątku czuł się zadbany. Dzieci miały się gdzie bawić i spędzać wspólnie czas i każdy brzuszek, który u takich maluchów bywa markotny został zaspokojony????. Także mój brat,który jest wegetarianinem, lubiącym smacznie zjeść był zadowolony i syty????. Wspaniała atmosfera tego dnia towarzyszy nam do dnia dzisiejszego i na nowo ładuje nas pozytywną energią. Dziękujemy również, że nasz mały włochaty członek (pies) rodziny mógł cieszyć się tego dnia z nami. A my po tak pełnym wrażeń i emocji dniu mogliśmy wypocząć w pokoju nowożeńców pozostając w klimatach tego wspaniałego miejsca. I to nie koniec wrażeń bo rano Pani Grażynka i Pan Darek przygotowali nam śniadanie przy aromatycznej filiżance kawy ,pozostawiając nas na resztę dnia jak i kolejnych z pełnymi ciepła i życzliwości słowami. Jest to miejsce, do którego będziemy wracać! Dziękujemy Wam Kochani i widzimy się na kawie ????! Ściskamy mocno i pozdrawiamy.
Na przyjęcie weselne szukaliśmy miejsca pobliżu kościoła św. Jakuba na Placu Narutowicza, gdzie odbył się nasz ślub. Nie było to łatwe bo Ochota pod względem gastronomicznym jest pustynią: przeważają kebaby, pizzerie i stołówki studenckie z racji bliskości akademików. Na szczęście trafiliśmy do pani Grażyny. To było to! Emocje w kościele ogromne, bo ślub braliśmy po wielu latach cywilnego związku. Do tego udzielał go nasz rodzinny ksiądz, któremu także nie było łatwo ukryć wzruszenie. Było o nas i tylko dla nas – oprawa niesamowita! A potem diametralna zmiana nastroju: spokój, kameralna atmosfera, okazja do rozmów i żartów przy wspaniałym jedzeniu, możliwość spróbowania mszalnego wina, które dostaliśmy w prezencie, wreszcie długa posiadówa przy ogniu. Muzyka nasza własna, chwalona przez gospodarzy. Nie przewidywaliśmy, że znajdą się chętni do tańca, ale się znaleźli. Miało skończyć się około północy – siedzieliśmy dużo dłużej. Goście nie mogli uwierzyć, że w tak industrialnej okolicy rejonie znaleźliśmy tak magiczne miejsce. Przed południem padało, ale potem dla nas wyszło słońce – gospodarze zadbali nawet o pogodę. Dziękujemy, za niezapomnianą atmosferę i wspaniałe jedzenie. Chętnie tu jeszcze wrócimy. Uścisk łapy dla Ciapy.
Organizując przyjęcie ślubne szukaliśmy miejsca z ogrodem, aby tuż obok sali zabaw zorganizować ceremonię. W klubie "Ona" znaleźliśmy coś więcej. Salę do biesiadowania i parkiet w niespotykanym w Warszawie klimacie, przepiękny tajemniczy ogród, w którym złożyliśmy przysięgę, ale i wspaniałych ludzi, którzy tworzą to miejsce. Wraz z gośćmi raczyliśmy się smakołykami tamtejszej kuchni m.in zupą cytrynową, delektowaliśmy się klimatem ogrodu i korzystaliśmy z przygotowanych atrakcji – palenisko podbiło serca wielu amatorów pieczenia kiełbasek. Nie wyobrażamy sobie, aby nasza uroczystość mogła odbyć się w innym miejscu. Było cudownie, bajecznie, rodzinnie i pysznie. I choć to był ślub w naszym niecodziennym stylu to wszystko się udało, wszystko idealnie do siebie pasowało (również drabina została wyczarowana, na którą mieliśmy swój własny pomysł). Wraz z właścicielami udało się nam stworzyć niepowtarzalną atmosferę, która pozostanie na długo w pamięci naszej i naszych gości. Dziękujemy gospodarzom Grażce i Darkowi – to był wyjątkowy czas. Marta i Tomek
Serdecznie dziękujemy za przemiłą ciepłą i rodzinną atmosferę , przepyszne dania oraz miłą obsługę podczas Komunii w maju 2018r. Miejsce godne polecenia. Przy nadarzającej się okazji osobiście do niego wrócimy . Bardzo dziękujemy.
Pani Grażyno, Chcę bardzo serdecznie podziękować za magiczne miejsce i tak wspaniałą pozytywną energią jaką Pani stworzyła. Dla mojej rodziny był to bardzo ważny dzień Pierwsza Komunia mojego syna 6.05.2018. Dzień pełen emocji i wspaniałych doznań duchowych, estetycznych i smakowych. Moja rodzina była zachwycona i jak Pani widziała nikt nie chciał opuszczać Pani ogrodu. Zostały cudowne wspomnienia, zdjęcia i mam nadzieje że będę mogła ponownie u Pani gościć. Drodzy Państwo, serdecznie polecam to miejsce, pełne magii, wspaniałej atmosfery stworzonej przez właścicieli i oczywiście wyśmienitego jedzenia.
Wspaniałe miejsce z niepowtarzalnym klimatem "zaczarowanego ogrodu" Przyjęcie Komunijne w Klubie Ona było dla Nas i Naszej rodziny niezwykłym przeżyciem. Niebanalne dania, których większość gości nigdy wcześniej nie jadła i co najważniejsze przepyszne i świeżo przyrządzane. Przyjęcia w tym miejscu to idealny przepis na udane i niezapomniane spotkania.
Pani Grażynko, jeszcze raz dziękujemy za wspaniałe przyjęcie. Zarówno właścicielom jak i obsłudze :) Osiemnaste urodziny Julii udane, goście zachwyceni!!! Atmosfera miejsca - niezapomniana. Dla mnie osobiście Klub ONA to bajkowe miejsce, które całym sercem mogę polecić wszystkim, którzy poszukują miejsca na rodzinne spotkanie. Jedzenie pyszne, nieoczywiste :), ciekawe. Sałatka brokułowa wspaniała. Zupa cytrynowa i szpinak z bekonem - zaskakujące! I jeszcze ten kompot z jabłek.... dużo by zresztą wymieniać. Właściciele wkładają w to co robią dużo, dużo serca :) pozdrawiamy serdecznie, Izabela Łukasik
Klub "Ona" po raz pierwszy zobaczyliśmy wiosną, kiedy kwiaty i cała zieleń dopiero zaczęła się pojawiać. To miejsce urzekło nas niesamowitym klimatem, pozaziemską energią i prze-miłymi gospodarzami. Nasze przyjęcie ślubne odbyło się pół roku później, 23 września 2017 roku. Nie dowierzaliśmy w zapewnienia Pani Grażyny odnośnie zamówionej przez Nią pogo-dy, aczkolwiek po tygodniowych ulewach, właśnie w ten dzień przestało padać i zaświeciło słońce. Jak każda Panna Młoda martwiłam się o każdy szczegół tego wyjątkowego dnia, w kwestii przyjęcia w pełni zaufałam gospodarzom i ich doświadczeniu. Nie zawiodłam się, a wiele rzeczy przerosło moje oczekiwania. Impreza toczyła się we wszelkich zakamarkach tego uroczego miejsca. Dla dzieci było rozpa-lone ognisko w ogrodzie. Na tarasie można było pooglądać gwiazdy, przy kąciku kawowym była parzona pyszna kawa przez Pana baristę, wiejski stół i ten niezapomniany tatar na grzan-kach. Jedzenie było bardzo smaczne, zwłaszcza sałatka szpinakowa!! :) Obsługa była bardzo miła i tworzyła rodzinny klimat, dbając o dobry nastrój każdego. Na śniadanie dostaliśmy wyborną jajecznicę i pyszną kawę. Goście do dziś nas się pytają skąd się dowiedzieliśmy o tym zaczarowanym miejscu. Dziękujemy Pani Grażynie i Panu Darkowi za organizację naszego przyjęcia!!
Chcielibyśmy ze swojej strony podziękować Pani Grażynie oraz Panu Darkowi za organizację naszego przyjęcia weselnego. Było to trudne zadanie, bo mieliśmy gości z Polski i z Białorusi. Jeszcze do końca nie wiedzieliśmy gdzie i jak możemy zorganizować przyjęcie weselne dla obu stron. Wracając pewnego dnia z pracy, zobaczyłam dużo ludzi około domu byłam ciekawa co tam jest, podeszłam i się okazało, że to przyjęcie, byłam zaskoczona widokiem, atmosferą, wystrojem ogrodu. Pomyślałam "Wow super, że coś takiego pięknego jest w Warszawie". Postanowiłam, że poczytam w internecie o tym klubie i zadzwonię. Dzwoniąc do klubu odebrała telefon Pani Grażyna i od razu zaskoczyła mnie opowiadając o menu z taką pasją, że byłam pod wrażeniem. Umówiliśmy się na spotkanie żeby zobaczyć jak wygląda klub wewnątrz oraz porozmawiać o szczegółach przyjęcia weselnego. Jak tylko weszliśmy do środka, byliśmy zachwycenie wystrojem sali oraz atmosferą która tam panuję. Po rozmowie byłam pewna, że chcę zrobić przyjęcie w tym pięknym miejscu. Goście z Białorusi jak i z Polski byli zachwycenie jedzeniem, wystrojem i atmosferą tego klubu. Było to dość trudne zadanie dla Pani Grażyny i Pana Darka, ale wiedziałam, że wszystko będzie dobrze. Świetna obsługa, dobre jedzenie, świetna atmosfera to wszystko zrobiło swoje. Jeszcze raz dziękujemy i polecamy wszystkim Klub "Ona". Pozdrawiam , Alesia Kępczyńska-Bogdanowa
26 sierpnia 2017 r. wybraliśmy to właśnie miejsce , aby zawrzeć związek małżeński. I było magicznie ! To miejsce ma dusze ! Niesamowicie urokliwe miejsce z idealnie dopracowaną aranżacją. Duże wrażenie zrobiła na nas wyjątkowa życzliwość, profesjonalizm i zaangażowanie właścicielki - Pani Grażynki. Jedzenie 'palce lizać ' - nie umiem wyrazić słowami jak wszystko było pyszne. Chcieliśmy podziękować za niezapomniane chwile. To trochę było tak jak jazda „zaczarowaną dorożką”. Trudno uwierzyć, że może być tak pięknie, ale my to potwierdzamy ponieważ osobiście tego doświadczyliśmy. Wszystkie te zalety powodują, iż z czystym sumieniem możemy polecać to właśnie miejsce. I żadne słowa nie są w stanie oddać klimatu , który tam panuje o tym trzeba przekonać się osobiście. My na pewno tam wrócimy Zuza i Tomek
Wjeżdżając w ulicę Fajansową otwierają się wrota bajkowo urządzonego otoczenia Klubu Ona. Miejsca, które od początku zauroczyło nas mnóstwem rekwizytów skrzętnie skomponowanych w niesamowitą, urokliwą całość. Jednak miejsce i odrestaurowane rzeczy nie byłyby wystarczającym magnesem gdyby nie właściciele tego Klubu. Pani Grażyna z Panem Darkiem od pierwszego spotkania urzekli nas swoim ciepłem, poczuciem humoru i doświadczeniem w swoim fachu. Mieliśmy swój plan na tę uroczystość i tutaj odnieśliśmy nieodparte wrażenie, że obydwu stronom zależy na tym samym, a mianowicie na niezapomnianej, wyjątkowej i mądrze zaplanowanej imprezie. Z racji przebogatego doświadczenia mogliśmy liczyć na stos praktycznych rad i podpowiedzi. Podobno diabeł tkwi w szczegółach, a czasem najmniejsza drobnostka może rozwalić najlepiej zaplanowaną uroczystość. O nic nie musieliśmy się martwić, gdyż o wszystkim pomyślano. Dodatkowo, Pani Grażyna była otwarta na nasze propozycje, a dokładając swoje doświadczenia mogliśmy być spokojni o efekt końcowy. Nie sposób nie wspomnieć o smakowitym menu. Było tak jak na weselu być powinno tzn. dużo i smacznie, bez sztampy, ale i bez zbytniej, przesadzonej wykwintności. Zgrana i uśmiechnięta obsługa ciągle dbała, by gościom niczego nie zabrakło i by mogli troszczyć się jedynie o to by wspólnie radować się naszym szczęściem i bawić ile sił w nogach. Po całonocnej weselnej zabawie mogliśmy wypocząć w pokoju dla nowożeńców, a nad ranem już czekała na nas aromatyczna kawa i ciepłe śniadanko. Podsumowując, bo miało być krótko i zwięźle ale nie da się, by podziękować za wszystko i podkreślić to co było ważne tego dnia, wieczoru i nocy. Chcieliśmy najmocniej jak się da podziękować Pani Grażynce i Panu Darkowi za niezwykle udaną uroczystość, prawdziwie rodzinną, ciepłą atmosferę i za wszystko czego w powyższym tekście zabrakło.
Chciałem tą drogą podziękować Grażynce i Darkowi za wspaniałą organizację spotkania „Matura 67” w Klubie Ona przy ul. Fajansowej 4. Wszyscy uczestnicy byli zachwyceni, zarówno wspaniałym jedzeniem, sympatycznymi gospodarzami, jak i stworzoną przez nich atmosferą. Zachwyceni byli też urokiem samego Klubu Ona. Polecam ten Klub z całego serca. Organizator i uczestnik spotkania „Matura 67” z okazji pięćdziesięciolecia Matury XXXV Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Prusa w Warszawie (na Saskiej Kępie), Jakub
Dziękuję Pani Grażynce i Panu Darkowi, gospodarzom Klubu "ONA" za zorganizowanie uroczystego przyjęcia z okazji 90 urodzin mojej mamy. O istnieniu Klubu "ONA" dowiedziałam się od znajomych, którzy uczestniczyli w imprezach organizowanych w tym klubie oraz z portalu internetowego. Po pierwszej rozmowie telefonicznej z Panią Graźynką i wizycie w klubie już wiedziałam, że to miejsce jest tym którego szukam do zorganizowania imprezy i godnego świętowania tak zacnych urodzin mojej mamy. W dniu uroczystości moja mama i jej goście już po przekroczeniu bramy zachwycali się zielenią, pięknymi kwiatkami i ścianami bluszczu w ogrodzie. Również po wejściu do Sali Klubowej podziwom nie było końca. Dużym zainteresowaniem gości cieszyl się cieplutki zabytkowy kominek, meble, niepowtarzalne sprzęty i urządzenja tam się znajdujące, a także barek kawowy. Serwowane jedzonka a mianowicie: obiad, przystawki, sałatki, desery, owoce i ciasta byly bardzo smaczne, pięknie podane i udekorowane. Gospodarze Klubu bardzo się starali, by uczestnicy imprezy byli zadowoleni, dobrze się bawili i nikomu nic nie brakowało. Pani Grażynka zadbała o muzykę i nawet o to, by goście w trakcie uroczystego toastu i odśpiewania tradycyjnego 100 lat mieli w rękach palące się zimne ognie. Moja mama-jubilatka była bardzo szczęśliwa i mówiła "że jest w szoku" bo nie spodziewała się, że będzie miała taką wspaniałą imprezę. Uczestnicy spotkania bardzo dziękowali za zaproszenie i możliwość bycia w tym uroczym miejscu oraz potwierdzali, że ten dzień będzie długo gościł w ich wspomnieniach. Pozdrawiam razem z moją mamą i jeszcze raz Państwu dziękujemy. Ewa. M.
Z przyjemnością możemy polecić klub "Ona" do organizacji różnego typu uroczystości. W naszym przypadku był to chrzest naszej córeczki. Miejsce przepiękne, wręcz bajkowe-idealne zarówno do sesji zdjęciowej, jak i odpoczynku po pysznym obiedzie. Zielono, uroczo, cudownie. Dzięki temu oprócz rodzinnej uroczystości, która przeciągnęła się do samego wieczoru, każdy mógł poczuć się trochę jak na wakacjach. Obsługa bardzo serdeczna, wtapiała się w gości. Klimatyzowana sala pozwalała odetchnąć od upałów, a piękne obejście-naładować akumulatory. Jedzenie naprawdę godne polecenia i pyszne ciasta pieczone na miejscu. Jednym słowem naprawdę rewelacyjne miejsce, prowadzone z sercem i pasją:)
Kiedy po raz pierwszy zobaczyliśmy to miejsce, od początku urzekła nas jego magia. Zakochaliśmy się w nim. Wiedzieliśmy, że tylko tu może się odbyć nasze przyjęcie weselne. Miłość, jaką darzą się Pani Grażyna z Panem Darkiem, ma ogromny wpływ na to miejsce i tylko podkreśla jego nieziemski klimat. Chcielibyśmy serdecznie podziękować im za dopilnowanie wszystkiego i przygotowanie dla nas wspaniałej uroczystości, dzięki której nasz najważniejszy dzień zostanie zapamiętany na zawsze.
25 VI 2016 miał być najpiękniejszym dniem dla Mojej córki Karoliny i jej Męża Krzysztofa,a dla mnie wielkim szczęściem. To co się wydarzyło u Państwa to był prawdziwy cud!!!Zaczarowany Świat,magia i wszechobecna dobroć płynąca z każdego zakątka Waszego domu. Dziękuję za nią,moje Dzieci na Nowej drodze życia dostały piękną lekcję, co jest w życiu ważne. Wiem,że zapamiętają i dalej będą szły mając w pamięci te cudowne chwile spędzone u Państwa.Jeszcze raz -DZIĘKUJĘ-Krystyna
Piękne miejsce, cudni właściciele P. Grażynka i P. Darek. Zrobiliśmy tu I Komunię syna i lepiej wybrać nie mogliśmy. Do tej pory nie mogę zapomnieć o tym kawałku "Raju na Ziemi". Wszyscy czuliśmy się jak w domu, bez skrępowania, na luzie. Dzieciaki zachwycone - miały niespodziankę w formie basenu na tarasie, który specjalnie na naszą prośbę P. Grażynka zorganizowała (de facto jeden zginął, więc drugi specjalnie kupiła w dzień imprezy), ręczniki na hasło "brak", (bo zapomnieliśmy zabrać z domu) od razu się znalazły. Również zaskoczeniem okazał się pokaz japońskiej sztuki walki, który właściciele zorganizowali od siebie. Jedzenie bardzo dobre, świeże, niestandardowe. No nie będę więcej wypisywała, bo strony by zabrakło. "Jednym"słowem - "poezja smaku" (i nie tylko mówię o jedzeniu), tego po prostu trzeba "spróbować" samemu. Pani Grażynko i Panie Dariuszu (pochwała za zdjęcia wykonywane przez Pana, które dostałam na płytce - SUPER) bardzo dziękuję za wszystko. Do zobaczenia, już niedługo, na kolejnej imprezie.
Szczerze mówiąc, sami nie wiemy, od czego zacząć nasze podziękowania. Czy od wyjątkowej urody miejsca, czy od wspaniałej atmosfery, jaka w nim panuje? Czy może od przepysznego, niebanalnego menu (zupa cytrynowa nie ma sobie równych, możemy za to ręczyć!)? Najlepiej będzie chyba jednak zacząć od początku - od ludzi. Państwo Grażyna i Darek to wspaniały duet, każde z nich obdarzone wielką wyobraźnią i ogromnym sercem! Wsłuchani w potrzeby gości, zgrani, elastyczni, z poczuciem humoru, stworzyli miejsce niezwykłe. Miejsce, które, ukryte przed zgiełkiem miasta i zaszyte w zieleni, pozwala przenieść się w czasie i przestrzeni. Korzystając z gościnności Gospodarzy, zorganizowaliśmy tam chrzciny naszego synka. Przepyszny obiad w pięknie urządzonej, nastrojowej sali, a po nim zaproszenie do ogrodu na kawę, herbatę i desery dłuuugo będziemy przechowywać w pamięci. Byliśmy podejmowani, jak goście, a czuliśmy się, jak domownicy... Wszystko urządzone było bardzo sprawnie i na czas. Obiad przepyszny. Obsługa znakomita. Atmosfera rewelacyjna. Szczerze polecamy!:)
W tym miejscu chcieliśmy bardzo podziękować właścicielom Klubu ONA, w którym niedawno mieliśmy wesele. Nawet nie marzyliśmy o tym, aby było aż tak udane. Od początku wiedzieliśmy, że chcemy zorganizować taką uroczystość właśnie tam. Nie byliśmy zwolennikami tego typu imprez, zatem nie chcieliśmy mieć takiego zwyczajnego wesela. Dzięki temu klimatycznemu zakątkowi i właścicielom to się udało. Na początku mieliśmy obawy, jak goście zareagują na to miejsce które od początku tak bardzo nas urzekło. Wszyscy zaproszeni byli pozytywie zaskoczeni wyglądem lokalu i otoczenia. Klimat, który tam panował pozwolił gościom odprężyć się i poczuć bardziej swobodnie. Następnego dnia , krótko po tym jak wyśmienite śniadanie dobiegło końca zaczęliśmy dostawać telefony od zachwyconych gości. Chwalili przepyszne jedzenie, obsługę oraz całość tego pięknego wydarzenia. Pani Grażyna i Pan Dariusz zadbali o to, abyśmy mogli miło wspominać ten dzień do końca życia. Dziękujemy bardzo całej przemiłej obsłudze- wszyscy byli bardzo pomocni, życzliwi i od razu reagowali na wszystkie prośby. Jako fotografa wybraliśmy Pana Dariusza i to był doskonały pomysł- dobrej jakości ujęcia wszystkich gości bez wyjątku i prywatna sesja małżeńska na terenie ogrodu. Otwartość tego człowieka, sprawiały, że goście sami chętnie pozowali do pamiątkowych zdjęć. Niewątpliwym atutem tego miejsca jest też apartament dla nowożeńców z dużym łożem z baldachimem. To niczym wyśnione miejsce na spędzenie tam nocy poślubnej, a mile niespodzianki sprawiły, że od razu pojawił się szerszy uśmiech na twarzy:) Pani Grażyna z wielkim zaangażowaniem dba o każdy szczegół. Właściciele są elastyczni i serdeczni. Szczególnie polecamy wszystkim to miejsce na wszelkiego rodzaju uroczystości rodzinne. Krzysia i Kosma 23.04.2016
Klub ONA to fantastyczne miejsce. Wyjątkowy klimat, przemiła obsługa, bardzo dobre jedzenie...Przyjęcie urodzinowe w 100% udane! Na pewno jeszcze tu zorganizujemy niejedną imprezę :)Gorąco polecam
Klub Ona był pierwszym i ostatnim jaki odwiedzilismy w poszukiwaniu sali na nasze weselne przyjęcie. Od razu wiedzielismy, że to miejsce dla nas, ale i tak realia znacznie przewyzszyły nasze oczekiwania. Niesamowity klimat - swojsko, ale elegancko, niby artystyczny nieład, ale precyzja i dokładność w planowaniu każdego detalu. Wspaniały wystrój, ciepły, trochę bajkowy. No i Pani Grażynka! Pani Grazynka jest jak dobry duszek - jest wszędzie, nad wszystkim czuwa, wszystko ogrania życzliwą troską. Wujek chciał piwo, a my nie kupilismy ? Nie wiadomo skąd - jest piwo w ręku wujka! Pani Młoda nie lubi lilii? Będą białe róże (inne kwiaty nie,bo nie pasują do jej sukni). Do Pani Grazynki nie jedzie się, żeby zarządzić i zorganizować - jedzie się na miłą rozmowę przy herbacie, czas leci szybko, a ustala się wszystko "samo". Jedzenie pyszne, pięknie podane. Polecamy skorzystać w propozycji i zostać tam na noc - nie da się opisać cudownego śniadania - jeśli myślicie, że byliscie kiedyś ugoszczeni po królewsku, to jeszcze nie próbowaliscie jajecznicy Pani Grażynki. Reasumując - jesli chcecie mieć bezduszne, banalne przyjęcie w pastelowej atmosferze z balonikami i sztywną obsługą to nie jest dobre miejsce. Tutaj kazdy jest u siebie, jest traktowany indywidualnie, z prawdziwą zyczliwością a nie plastikowym usmiechem. My na pewno będziemy jeszcze wracać! :)
Ślub zaplanowaliśmy na 5 września 2015. Szukaliśmy sali na niewielkie przyjęcie.Na tym właśnie portalu postanowiliśmy poszukać miejsca wyjątkowego gdzie czas się na chwilę zatrzymuje i wraz z nim nasi goście. Okazało się że to był strzał w dziesiątkę. Miejsce fenomenalne jak na Warszawę. każdy z gości mówił, ze czuje się wspaniale i nie czuje się tego miasta i tego pędu.Dla fotografów miejsce idealne do fajnych zdjęć na łonie natury, bo ogród jest przepiękny na dachu jak i na podwórku. Miejsce po prostu przecudowne. Odnośnie menu - to mogę powiedzieć z pełna odpowiedzialnością że nie było niczego co byłoby tylko dobre. Przesmaczne jedzenie, świeże robione na bieżąco. Goście nie byli w stanie jedzenia "przejeść".Gospodarze traktowali nas jak swoje własne dzieci i pilnowali imprezy wzorowo. Obsługa super- kelnerzy uśmiechnięci zawsze chętnie służyli pomocą. Jeśli ktoś szuka czegoś niebanalnego i wyjatkowego w tym pędzącym świecie polecam KLUB ONA. My swoją uroczystość wspominamy bardzo mile i bezstresowo. Nie ukrywam, że odwiedziliśmy już Klub bo warto do niego wracać. Myślę,ze jeśli będziemy chcieli jakąś imprezę zorganizować to na pewno w Klubie Ona.
Z całego serca polecam to miejsce na organizację przyjęcia w gronie przyjaciół. My zdecydowaliśmy się wyprawić tam wesele i bawiliśmy się znakomicie. Gospodarze wszystkim się zajęli, obsługa fantastyczna i bardzo miła. Goście najedli i napili się aż nadto. Mieliśmy do dyspozycji także pokoje (w tym sypialnie małżeńską) ze zjawiskową łazienką. Jeżeli ktoś szuka wyjątkowego miejsca na przyjęcie to na pewno znajdzie je na Fajansowej, a przemili Gospodarze uczynią ten dzień bezstresowym. Serdecznie polecam.
Jeżeli chcecie milo zaskoczyć swoich gości,to klub "Ona" bedzie idealnym wyborem. Można poczuć tam wiejski klimat i to 10minut od centrum miasta!!! Byliśmy zachwyceni pięknym ogrodem ktory z reszta idealnie pasuje na sesje zdjęciową. Obsluga była naprawdę na wysokim poziomie,ponadto jedzenie było przeeeeepyszne i swieze. Właściciele są bardzo sympatyczni chętni do współpracy:) Polecamy!!!!
Klub Ona zorganizował dla nas przyjęcie z okazji Pierwszej Komunii naszego syna. Cóż można powiedzieć? Wspaniałe, piękne, klimatyczne miejsce jak z baśni, znajdujące się niejako poza czasem. Pyszne, różnorodne, świeże jedzenie i obsługa, inna niż w restauracjach lub innych takich miejscach, gdzie bezosobowi kelnerzy z miną pokerzystów serwują jedzenie. Chce się wracać! Polecamy serdecznie!
18 października 2014r. w klubie "Ona" odbyło się nasze kameralne przyjęcie weselne. Ze względu na niedużą liczbę gości, poszukiwaliśmy nietuzinkowego, oryginalnego miejsca, lokalu z "duszą", i taki okazał się klub "Ona". Mieliśmy fantastyczne przyjęcie w zaczarowanym miejscu, z przepysznym menu i pod okiem przesympatycznych właścicieli:). Serdecznie polecamy klub "Ona" wszystkim planującym niebanalne uroczystości okolicznościowe.
Ślub zaplanowaliśmy na 20-go września 2014 i poszukiwaliśmy miejsca na nieduże wesele. Klub ONA znaleźliśmy poprzez portal internetowy. Odwiedziliśmy go osobiście i byliśmy tak oczarowani zarówno miejscem jak i Gospodarzami, że więcej niczego nie szukaliśmy (było to pierwsze miejsce jakie wybraliśmy do oglądania). Zarówno my jak i goście byliśmy zachwyceni atmosferą całej imprezy, jedzeniem, którego nie byliśmy w stanie "przejeść", obsługą oraz Gospodarzami którzy traktowali wszystkich jak gwiazdy. Bawiliśmy się do późnej nocy lub wczesnego rana. Nie mamy słów żeby opisać jak było cudownie pod każdym względem. Planujemy zorganizować w tym cudnym miejscu naszą pierwszą rocznicę ślubu. Polecamy Klub ONA wszystkim planującym swoje uroczystości i jesteśmy pewni, że będą zadowoleni i usatysfakcjonowani całą organizacją, ciepłym przyjęciem i wspaniałym otoczeniem.
Klub „ONA” jest unikatowym miejscem w Warszawie. Dlatego też bardzo zależało nam na tym, aby to w właśnie tu odbyło się nasze przyjęcie weselne. Początkowo rozpatrywaliśmy opcję skromnego przyjęcia, bo nie byliśmy pewni, czy podołamy trudom organizacji prawdziwej fety. Po spotkaniu z Panią Grażyną zmieniliśmy zdanie – „ślub to szczególna okazją, a my zrobimy wszystko, żeby ten dzień był niezapomniany”, - stwierdziła. Dotrzymała słowa. To ona w szczegółach opisała jak będzie wyglądało menu, podpowiadając co musi, a co nie powinno znaleźć się na weselnym stole. Mieliśmy obawy, czy ta ilość jedzenia będzie wystarczająca (i mieliśmy w zanadrzu gar sprawdzonego mamusinego bigosu;), ale nikt z przyjęcia nie wyszedł głodny. Przeciwnie – nadal odbieramy telefony z prośbami o przepisy Pani Grażyny (niezapomniana kapusta „dla odważnych”, czy cukinia z ziołami i serem pleśniowym) i słuchamy historii o podwędzonych z talerza sąsiada, pod jego nieobecność, racuchach. Dostaliśmy od Pani Grażyny też parę sprawdzonych rad. Doradziła dobrą cukiernię, podpowiedziała ile musi być szampana „ na wejście”, żeby nikt nie wylewał go w krzaki i zapowiedziała „niespodziankę” - każdy z gości w kieliszku szampana miał dojrzałą malinkę… Zadziwiające… nad wszystkim bezapelacyjnie czuwają jedynie dwie osoby!!! Od pojawienia się szampana na wejściu, alkoholu, potraw, kwiatów i świeżej zastawy na stołach do koordynowania robienia zdjęć gościom, izolującym się w malowniczych zakątkach. Zdjęcia, robione przez partnera Pani Grażyny Pana Darka, stanowią znakomitą część naszego ślubnego foto-archiwum, ponieważ są rewelacyjnej jakości i znalazły się na nich naprawdę wszyscy goście (nawet ci, którzy zostali dosłownie do pierwszego tańca). Właśnie te zdjęcia, jako pamiątkę naszego wesela, zaczęliśmy rozsyłać już w niecały tydzień po uroczystości. Warte podkreślenia jest to, że udostępniono nam nie tylko miejsce do hucznej zabawy, ale też pokoje – małżeński (a w nim romantyczne łóżko z baldachimem!!!) i miejsca noclegowe dla naszych gości z dziećmi, które to pierwsze nie wytrzymały tempa imprezy. Drugiego dnia „wymoczyliśmy” się w wannie w dwupoziomowej łazience, wypiliśmy pyszną poranną kawę z ekspresu na tarasie, pobawiliśmy się z psami, które skutecznie chronią posesję przed obcymi, ale są niezwykle przyjacielskie w stosunku do gości, a szczególnie dzieci. Ok. godziny 12-tej witaliśmy na „kawie pod chmurką” naszą blisko 40-osobową rodzinę. Poza napojami i ciastami, które były przewidziane, mieliśmy szansę zjeść barszczyk z pasztecikami, do spożycia których nie doszło poprzedniego dnia wskutek najedzenia i roztańczenia zebranych. „Bisowała” też zupa cytrynowa. Przypomnieliśmy również o bigosie, który, natychmiast odgrzany, przemienił spotkanie przy kawie w prawdziwe poprawiny. Pani Grażyna tymczasem pilnowała, żeby na stole niczego nie zabrakło. Kiedy w trakcie chcieliśmy wypić jej zdrowie, okazało się, że pojechała, by dokupić napojów, choć to właśnie my, zgodnie z umową, mieliśmy mieć je przygotowane. Nawet słowem nie zdradziła, że coś mogłoby zakłócić nasze beztroskie rodzinne posiedzenie. Pan Darek poza robieniem zdjęć w ogrodzie stanowił dla nas wspaniałe wsparcie logistyczne, polecił też sprawdzoną taksówkę dla gości. Czy jest sens mówić, że z żalem żegnaliśmy się z tym miejscem i tymi wspaniałymi ludźmi?! Wspaniała atmosfera, urocze miejsce i ludzie, profesjonalna organizacja i nieobojętne podejście właścicieli czynią każdą imprezę w tym miejscu wyjątkową. Klub „ONA” - to miejsce godne polecenia na każdą okazję.
Location
Klub Ona
ul. Fajansowa 4, Warszawa, Mazowieckie, Poland